Oświadczenia uczestników wypadku drogowego – czy konieczne?

Pozostając w tematyce, związanej ze zdarzeniami drogowymi, niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z wypadkiem drogowym, czy też kolizją drogową, w dzisiejszym wpisie poruszone zostanie zagadnienie treści oświadczenia uczestników takiego zdarzenia. Postaramy się odpowiedzieć na pytanie, czy dla przyjęcia odpowiedzialności ubezpieczyciela, wystraczającą jest pisemna notatka tylko jednego z uczestników zdarzenia? Czy wymagane jest pisemne oświadczenie wszystkich uczestników zdarzenia? Co poza elementami wskazanymi w jednym z wpisów Kancelarii Wypadek samochodowy – co dalej? przedmiotowe oświadczenie powinno zawierać.

Zgodnie z brzmieniem art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych poszkodowany w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń. O zgłoszonym roszczeniu zakład ubezpieczeń powiadamia niezwłocznie ubezpieczonego.

W sytuacji zgłoszenia szkody przez któregokolwiek z poszkodowanych uczestników zdarzenia do ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu, który w naszej ocenie ponosi  winę, ubezpieczyciel zmuszony będzie podjąć czynności mające na celu ustalenie okoliczności zdarzenia, zasadności zgłoszonych roszczeń i ewentualnie – wysokości należnych świadczeń odszkodowawczych. Ubezpieczyciel, zgodnie z cytowanym wyżej przepisem, pozostaje zobowiązany do poinformowania ubezpieczonego o dokonaniu tego rodzaju zgłoszenia. Jedną ze standardowych czynności ubezpieczyciela będzie zwrócenie się do „odpowiedzialnego za zdarzenie drogowe” -kierującego pojazdem z zapytaniem, czy potwierdza przebieg zdarzenia opisany przez osobę zgłaszającą szkodę. Zgodnie bowiem z art. 36 ust. 1 wyżej cyt. ustawy odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym. Jeżeli ubezpieczony nie będzie poczuwał się do odpowiedzialności za skutki przedmiotowej kolizji drogowej, powinien taką informację przekazać swojemu ubezpieczycielowi ze wskazaniem jego wersji przebiegu zdarzenia. Jeśli ubezpieczyciel OC w ramach ustalania odszkodowania przychyli się do stanowiska osoby wyjaśniającej może odmówić wypłaty odszkodowania na rzecz osób dokonujących zgłoszenia szkody.

Biorąc pod uwagę powyższe dla przyjęcia odpowiedzialności cywilnej przez ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej „winnego” kierowcy, niewystarczającym będzie sporządzenie i podpisanie oświadczenia tylko przez jednego uczestnika zdarzenia. Stanowi ono jedynie jednostronną relację podpisanego autora notatki. Podstawową wadą takiego dokumentu jest brak oświadczeń ewentualnych innych uczestników zdarzenia, w szczególności osoby odpowiedzialnej za zaistnienie zdarzenia drogowego. W braku możliwości odebrania tego rodzaju oświadczenia od wszystkich zainteresowanych, pozostali uczestnicy, którym zależy na uzyskaniu odszkodowania, powinni wezwać jednostkę policji, która dokonałaby oględzin miejsca zdarzenia i opisu uszkodzeń powstałych w pojazdach oraz podjęła stosowne środki względem rzeczywistego sprawcy kolizji drogowej – polegające na wystawieniu mandatu lub na skierowaniu wniosku o ukaranie do właściwego sądu.

Źródła:

  1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. 1964 nr 16 poz. 93 z późn. zm.);
  2. Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. 2003 nr 124 poz. 1152 z późn. zm.);
  3. Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (Dz. U. 1971 nr 12 poz. 114 z późn. zm.)

Regres przy umowie OC

Mam już polisę OC – „jestem bezpieczny” – tak myśli spora część z nas. W końcu w razie zdarzenia drogowego to ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie. Okazuje się, że nie zawsze, albowiem obowiązujące przepisy prawa przewidują w tym zakresie wyłączenia.

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w art. 43 wprost wskazuje sytuacje, gdy ubezpieczyciel będzie miał prawo do regresu, tj. prawo do dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:

  • wyrządził szkodę umyślnie, w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości albo po użyciu środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii;
  • wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa, np. w wyniku kradzieży.
  • nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa;
  • zbiegł z miejsca zdarzenia.

O ile większość z wymienionych przesłanek wydaje się nie budzi znaczących wątpliwości interpretacyjnych, podkreślić jedynie należy, że umyślne wyrządzenie szkody ma miejsce w sytuacji, w której kierowca celowo powoduje wypadek lub kolizję drogową.

W przypadku kierowania pojazdem przez osobą spożywającą alkohol lub środki odurzające, wskazać wypada, że zgodnie z przepisami ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi stan po użyciu alkoholu zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do stężenia we krwi od 0,2‰ do 0,5‰ alkoholu albo obecności w wydychanym powietrzu od 0,1 mg do 0,25 mg alkoholu w 1 dm3. Z kolei stan nietrzeźwości ma miejsce, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do stężenia we krwi powyżej 0,5‰ alkoholu albo obecności w wydychanym powietrzu powyżej 0,25 mg alkoholu w 1 dm3. W przypadku środków odurzających, psychotropowych i im podobnych, przesłanką uprawniającą do dochodzenia roszczenia regresowego jest samo spożycie tego rodzaju środka. W konsekwencji czego pozytywny wynik badania toksykologicznego – bez względu na ilość spożytego narkotyku – może przesądzać o odpowiedzialności względem ubezpieczyciela OC. Co istotne, w świetle aktualnego orzecznictwa Sądu Najwyższego, zakład ubezpieczeń, który wypłacił odszkodowanie z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkodę wyrządzoną przez kierującego pojazdem w stanie po użyciu alkoholu, nie może dochodzić od jego spadkobierców roszczenia zwrotnego przewidzianego w art. 43 pkt 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, jeżeli wypłata odszkodowania nastąpiła po śmierci kierującego pojazdem (vide: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 listopada 2012 r.; sygn. akt III CZP 61/12).

Przez pojęcie wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym należy rozumieć uprawnienia w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 5 stycznia  2011 r. o kierujących pojazdami, których posiadanie potwierdza odpowiedni dokument – wydany w kraju w postaci 1) prawa jazdy, 2) pozwolenia wojskowego, 3) międzynarodowego prawa jazdy albo wydany za granicą w postaci: 1) międzynarodowego prawa jazdy, określonego w Konwencji o ruchu drogowym, podpisanej w Genewie dnia 19 września 1949 r. (Dz. U. 1959 poz. 321 i 322), 2) krajowego lub międzynarodowego prawa jazdy, określonego w Konwencji o ruchu drogowym, sporządzonej w Wiedniu dnia 8 listopada 1968 r. (Dz. U. 1988 poz. 40 i 44), 3) krajowego prawa jazdy wydanego w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej, Konfederacji Szwajcarskiej lub państwie członkowskim Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – stronie umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym, 4) krajowego prawa jazdy określonego w umowie międzynarodowej, której stroną jest Rzeczpospolita Polska, 5) zagranicznego dokumentu wojskowego, określonego w umowach międzynarodowych, których stroną jest Rzeczpospolita Polska. Co wymaga podkreślenia, na terytorium Polski nie jest uznawane za ważne prawo jazdy wydane w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej, Konfederacji Szwajcarskiej lub państwie członkowskim Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – stronie umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym, jeżeli na terytorium któregokolwiek z tych państw to prawo jazdy zostało zatrzymane lub czasowo albo na stałe cofnięto posiadane uprawnienie do kierowania pojazdem. Brak uprawnień do kierowania pojazdami nie będzie uzasadniał zwrotu odszkodowania wypłaconego przez ubezpieczyciela OC w sytuacji, gdy sprawca wypadku/kolizji drogowej posłużył się pojazdem w celu ochrony życia lub mienia albo pościgu za sprawcą przestępstwa bezpośrednio po jego popełnieniu.

Ustawodawca wprowadzając możliwość dochodzenia przez ubezpieczyciela zwrotu odszkodowania od posiadacza pojazdu, który zbiegł z miejsca zdarzenia sankcjonuje dość powszechnie spotykane na naszych drogach zjawisko ucieczki przed odpowiedzialnością za skutki kolizji drogowej lub wypadku.

Podsumowując, nawet jeśli posiadamy ubezpieczenie OC, ubezpieczyciel może zażądać zwrotu pieniędzy za wyrządzone szkody. Ustanowienie regresu spełnia nie tylko funkcję kompensacyjną (względem podmiotu, który spłacił cudzy dług), represyjną (sankcja ekonomiczna), ale przede wszystkim prewencyjno – wychowawczą, z założenia zmierzającą do nakłonienia sprawcy szkody do zachowania większej uważności i zapobiegliwości w sytuacjach, które mogą prowadzić do wyrządzenia szkody.

Przyczynienie się poszkodowanego do szkody

Czym jest przyczynienie się poszkodowanego do szkody i jakie konsekwencje niesie za sobą dla wymiaru należnych świadczeń odszkodowawczych? Takie pytanie niejednokrotnie zadają sobie poszkodowani w różnego rodzaju w zdarzeniach losowych, a zwłaszcza wypadkach komunikacyjnych, którym podmiot odpowiedzialny za wyrządzenie szkody (w razie zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej – ubezpieczyciel) zaniża w znaczący sposób świadczenia odszkodowawcze.

Zgodnie z brzmieniem art. 362 kodeksu cywilnego (dalej: k.c.), jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron.

W orzecznictwie przyjmuje się, że przyczynienie jest kategorią obiektywną, którą należy rozpatrywać tylko w ramach adekwatnego związku przyczynowego. Innymi słowy, przyczynienie się ma miejsce wówczas, gdy występujące w konkretnej sprawie określone okoliczności faktyczne wskazują, że bez udziału poszkodowanego szkoda hipotetycznie nie powstałaby lub nie przybrałaby rozmiarów, które ostatecznie w rzeczywistości osiągnęła. Przy czym, działanie bądź odpowiednio zaniechanie poszkodowanego powinna cechować obiektywna nieprawidłowość.

Przykładem takiego zachowania jest z pewnością przyzwolenie pasażera na kierowanie pojazdem przez nietrzeźwego kierowcę. Zgodnie z jednolitym w tym przedmiocie poglądem orzecznictwa, osoba, która decyduje się na jazdę samochodem z kierowcą będącym w stanie po spożyciu alkoholu, przyczynia się do odniesionej szkody powstałej w wyniku wypadku komunikacyjnego, gdy stan nietrzeźwości kierowcy pozostaje w związku z tym wypadkiem. Spożywanie zaś napoju alkoholowego z takim kierowcą przed jazdą uważać należy za przyczynienie się do powstania szkody w stopniu znacznym (tak m.in.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2003 r. III CKN 606/00).

Co wymaga jednak podkreślenia stan po spożyciu alkoholu nie zawsze stanowić będzie przesłankę do przyjęcia przyczynienia poszkodowanego do powstania lub zwiększenia rozmiarów szkody, na co wskazano w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 1974 r. II CR 647/74, zgodnie z którym, okoliczność, że pieszy był w stanie nietrzeźwym w chwili najechania go przez samochód, nie stanowi samo przez się podstawy do przyjęcia, że pieszy ten przyczynił się do zaistnienia wypadku i szkody, a tym samym do zmniejszenia należnego mu odszkodowania. Zastosowanie art. 362 k.c. może wchodzić w grę tylko w razie ustalenia, iż nietrzeźwość miała wpływ na powstanie lub rozmiar szkody. Dla przyjęcia przyczynienia się pieszego do szkody nie wystarcza hipotetyczna niemożność wykluczenia, że gdyby pieszy był trzeźwy, to jego reakcja byłaby odpowiednio szybsza i mogłoby nie dojść do wypadku.

Podobnie rzecz tyczy się kwestii niezapięcia pasów bezpieczeństwa przez poszkodowanego. Oczywiście, takie zachowanie wiąże się ze zwiększeniem ryzyka doznania poważnych obrażeń ciała w razie zaistnienia wypadku komunikacyjnego. Niemniej nie jest to reguła, którą można zastosować do wszystkich zdarzeń drogowych. Ogólnikowe stwierdzenia odnoszące się do konsekwencji podróżowania bez zapiętych pasów bezpieczeństwa nie mogą stanowić podstawy do przyjęcia przyczynienia się poszkodowanego do szkody w konkretnym stanie faktycznym. Do uwzględnienia przy ocenie przyczynienia się do powstania lub zwiększenia szkody konieczne jest ustalenie związku przyczynowego między tym zachowaniem a szkodą.  Zdarza się bowiem, że poszkodowany nawet dochowując tego obowiązku nie uniknie obrażeń ciała – takich samych lub o takiej samej wadze, jak w przypadku niezapięcia pasów bezpieczeństwa.

Ustalenie przyczynienia poszkodowanego do powstania lub zwiększenia szkody stanowi przesłankę do zmniejszenia odszkodowania „stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron”. W orzecznictwie przyjmuje się szereg kryteriów, jakie powinny mieć wpływ na ustalenie stopnia przyczynienia i tym samym ostateczny wymiar należnych świadczeń odszkodowawczych, jak m.in. rozmiar i waga uchybień po stronie poszkodowanego, motywy niewłaściwego działania poszkodowanego, nieuzasadniona bierność poszkodowanego, np. zaniechanie opłacalnej naprawy uszkodzonej rzeczy czy też zaniechanie minimalizacji szkody. W zależności od okoliczności konkretnej sprawy odszkodowanie może być obniżone nawet do kilkudziesięciu procent.

Źródła:

  1. ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
  2. Gudowski Jacek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Księga trzecia. Zobowiązania. LexisNexis 2013,
  3. wyrok SN z 27 kwietnia 1963 r., 4CR 315/62, LexisNexis nr 2497668, OSPiKA 1964, nr 10, poz. 194
  4. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2015 r. I PK 266/14, LEX nr 1790944
  5. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2008 r., IV CSK 228/08, Biul. SN 2009, nr 1,
  6. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 października 1971 r., I CR 465/71, nie publ.,
  7. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 1999 r., I CKN 1012/97, OSP 2001, z. 1, poz. 2,
  8. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 marca 2016 r., V CSK 399/15, LEX nr 2037915

Odpowiedzialność odszkodowawcza sprawcy wypadku drogowego

W ostatnich tygodniach warunki na drogach stają się coraz bardziej wymagające, nie tylko odpowiednich umiejętności kierowcy, ale przede wzmożonej ostrożności.

Dlatego szczególnie aktualna staje się problematyka odpowiedzialności odszkodowawczej sprawy wypadku drogowego.

Sprawca wypadku drogowego w zależności od okoliczności zdarzenia odpowiada za szkodę spowodowaną ruchem jego pojazdu na zasadzie winy lub ryzyka. Rozróżnienie zasad odpowiedzialności nie pozostaje bez znaczenia dla rozkładu ciężaru dowodowego na stronach postępowania sądowego o zapłatę należnych świadczeń odszkodowawczych.

Odpowiedzialność na zasadzie winy oznacza, że za szkodę odpowiada osoba, której zawinione zachowanie (działanie lub zaniechanie) jest źródłem powstania szkody. Przy czym zachowanie to musi być obiektywnie nieprawidłowe – bezprawne, niezgodne z obowiązującymi zasadami porządku prawnego lub powszechnie akceptowanymi regułami nakazującymi lub zakazującymi określone zachowanie.

Przepisy kodeksu cywilnego przewidują konieczność udowodnienia winy sprawcy wypadku drogowego w razie:

  • zderzenia się dwóch lub więcej pozostających w ruchu pojazdów mechanicznych,
  • przewozu osoby z grzeczności.

Pojazdem mechanicznym, a dokładnie jak wskazują przepisy kodeksu cywilnego- mechanicznym środkiem komunikacji poruszanym za pomocą sił przyrody, jest pojazd, który 1. napędzany jest własnym urządzeniem mechanicznym, 2. porusza się za pomocą sił przyrody, 3. służy celom komunikacyjnym (ludzi lub towarów- przyp. aut.). Nie budzi wątpliwości, że do tego rodzaju środków zalicza się samochody, motocykle, autobusy, ciągniki, statki powietrzne, statki żeglugi śródlądowej i morskiej, motorówki itp. napędzane zawsze urządzeniem mechanicznym. (tak:  Bieniek Gerard (red.), Komentarz do Kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania. Tom I- II, wyd. X, LexisNexis 2011). Nie jest z kolei tego rodzaju pojazdem – rower, hulajnoga czy też wóz konny.

Według aktualnego orzecznictwa, przez zderzenie się pojazdów mechanicznych należy rozumieć ich zetknięcie się, gdy pozostają wobec siebie w ruchu w rozumieniu przepisów Prawa o ruchu drogowym (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego 2002 r.; sygn. akt V CKN 644/00). Od zderzenia należy odróżnić najechanie, mające miejsce wówczas, gdy pojazd będący w ruchu uszkodził pojazd unieruchomiony, np. klasyczna szkoda parkingowa.

Z kolei przewóz z grzeczności ma miejsce wówczas, gdy zamiarem przewożącego jest świadczenie przewozu bezinteresownie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 1978 r.; sygn. akt II CR 487/77). Przyjmuje się, że dla zakwalifikowania danej sytuacji jako „przewozu z grzeczności” nieodpłatność jest cechą konieczną, ale niewystarczającą. W świetle orzecznictwa „przewóz z grzeczności” nie zachodzi wówczas, gdy kierowca ma w przewozie jakikolwiek interes, choćby niemający bezpośredniego wymiaru majątkowego, np. gdy osobami przewożonymi są członkowie rodziny wobec których ma on wynikające z tego stosunku zobowiązania (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 18 grudnia 2015 r.; sygn. akt I ACa 825/15), czy też, gdy po stronie przewożącego istnieje jakikolwiek obowiązek, np. w stosunku do osób, które na podstawie przepisów ustawy uprawnione są do bezpłatnego przejazdu, w sytuacjach bezpłatnego przewozu pracownika, w razie uiszczenia opłaty przez pasażera kierowcy, który inkasuje pieniądze dla siebie, czy też w wypadku, gdy przewożenie dokonywane jest na zlecenie i w interesie posiadacza pojazdu – próbna jazda przy sprzedaży samochodu, przewóz jako rewanż za inną usługę (tak: wyrok Sad Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 12 czerwca 2013 r. I ACa 179/13). Co istotne, nie jest także „przewozem z grzeczności” przewóz, w ramach którego osoba przewożona zwraca część kosztów podróży.

W przypadku wszystkich innych zdarzeń drogowych, niekwalifikujących się jako wspomniane wyżej „zderzenie pojazdów” lub „przewóz z grzeczności”, posiadacz pojazdu mechanicznego będzie odpowiadał za szkodę spowodowaną ruchem jego pojazdu na zasadzie ryzyka- niezależnie od winy. To z kolei powoduje, że chcąc uwolnić się od odpowiedzialności zmuszony będzie wykazać, że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Niezaprzeczalnie, odpowiedzialność na zasadzie ryzyka stanowi zaostrzenie typowej konstrukcji odpowiedzialności opartej na przesłance zawinienia. Co do zasady już samo wyrządzenie szkody stanowi wystarczającą przesłankę do przypisania odpowiedzialności, chyba że kierujący pojazdem mechanicznym udowodni jedną z  okoliczności egzogeneracyjnych (siła wyższa, wyłączna wina poszkodowanego lub wyłączna wina osoby trzeciej).

Co wymaga podkreślenia, zgodnie z art. 4 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych pojazdy mechaniczne objęte są obowiązkowym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów. To z kolei umożliwia dochodzenie roszczeń odszkodowawczych bezpośrednio od ubezpieczyciela, z którym zawarto umowę ubezpieczenia OC. W braku ubezpieczenia OC (w przypadkach ściśle określonych w/w ustawą) obowiązek zaspokojenia roszczeń z tytułu ubezpieczenia obowiązkowego spoczywać będzie  również na Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym.

 

Jakie roszczenia przysługują osobie poszkodowanej w wyniku wypadku komunikacyjnego?

W świetle dostępnych krajowych statystyk policyjnych w 2016 roku w wypadkach drogowych poszkodowanych zostało łącznie 40 766 osób, w tym śmierć poniosło 3 026 osób. To oznacza, że dziennie ok. 108 osób zostaje rannych.  W tym miejscu pojawia się pytanie, czy osobie poszkodowanej przysługują, jakiekolwiek uprawnienia, (jeśli tak to jakie) i kto jest podmiotem właściwym – adresatem takich roszczeń

Warto pamiętać, że w przypadku ustalenia odpowiedzialności sprawcy wypadku komunikacyjnego, poszkodowanemu przysługują następujące roszczenia:

  1. zadośćuczynienie za doznaną krzywdę  (art. 445 k.c. w zw. z 444 k.c.) – jednorazowe świadczenie pieniężne, które stanowi sposób złagodzenia cierpień, nie tylko fizycznych, ale również psychicznych osoby poszkodowanej;
  2. zwrot wszelkich kosztów związanych z wypadkiem  (art. 444 § 1 k.c)- odszkodowanie obejmujące nie tylko zwrot kosztów związanych z leczeniem i rehabilitacją, ale także związanych z dostosowanym do potrzeb poszkodowanego odżywianiem, specjalistyczną opieką nad poszkodowanym, czy też kosztów dojazdu poszkodowanego i jego bliskich do placówek medycznych, przystosowania warunków lokalowych adekwatnie do potrzeb poszkodowanego, czy też przygotowania go do wykonywania nowego zawodu;
  3. renta wyrównawcza (art. 444§2 k.c.)- świadczenie rentowe przysługujące poszkodowanemu w sytuacji, kiedy w wyniku obrażeń doznanych w wypadku utracił częściowo lub całkowicie zdolność do pracy zarobkowej. Renta z tego tytułu powinna odpowiadać różnicy pomiędzy hipotetycznymi dochodami poszkodowanego, gdyby do wypadku nie doszło, a aktualnymi dochodami, w tym również świadczeniami otrzymywanymi w ramach ubezpieczenia społecznego;
  4. renta na zwiększone potrzeby (art. 444 § 2 k.c.)- świadczenie rentowe mające na celu zapewnienie poszkodowanemu środków finansowych niezbędnych do zaspokojenia codziennych potrzeb, jakie ujawniły się w związku z doznanymi wskutek wypadku obrażeniami ciała. Koszty te mają cykliczny charakter i zazwyczaj związane są z koniecznością stałej opieki lub pielęgnacji, leczenia, rehabilitacji, zakupu leków, czy też dojazdów do placówek medycznych;
  5. renta z tytułu zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość (art. 444 § 2 k.c.)-  świadczenie rentowe, które ma na celu zrekompensowanie poszkodowanemu utraconej wskutek doznanych w wyniku wypadku obrażeń możliwości rozwoju, zdobycia odpowiednich kwalifikacji zawodowych, czy też rozwoju kariery. Taka sytuacja ma często miejsce w przypadku szkód na osobach małoletnich, którym wypadek przerywa proces kształcenia, czy nawet w znacznym stopniu go ogranicza;
  6. jednorazowe odszkodowanie (kapitalizacja renty) (art. 447 k.c.)- świadczenie, które jest uzasadnione w szczególności, gdy poszkodowany w następstwie wypadku stał się inwalidą, a przyznanie jednorazowego odszkodowania ułatwi mu wykonywanie innego zawodu, czy też rozpoczęcie prowadzenia działalności gospodarczej.

Wymienione powyżej roszczenia odszkodowawcze przysługują przede wszystkim przeciwko podmiotowi odpowiedzialnemu za spowodowanie wypadku komunikacyjnego. W granicach odpowiedzialności sprawcy wypadku komunikacyjnego odpowiedzialność ponosił będzie także ubezpieczyciel OC. Jeśli natomiast kierujący pojazdem pomimo istnienia takiego obowiązku nie był objęty ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej, wówczas ubezpieczony będzie mógł domagać się zapłaty odszkodowania od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Zasady, tryb i warunki dochodzenia roszczeń odszkodowawczych zarówno od ubezpieczyciela jak i Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego regulują w zasadniczej mierze przepisy ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.